www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
  Gryf
Aktualności
poniedziałek, 26 sierpnia 2002 r., godz: 23:47
Pogoń przegrała trzeci mecz w tym sezonie i na dobre "umocniła" się na dnie ligowej tabeli. Czy w klubie potrzebny jest wstrząs? Jego właściciel twierdzi, że nie.
- A co możemy zrobić? - pyta Les Gondor, prezes Sportowej Spółki Akcyjnej "Pogoń". - Zwolnimy trenera? Co to da? Przecież nowy z naszymi możliwościami cudu nie zrobi. Mamy taki zespół, na jaki nas stać.
A na razie Pogoń stać na piłkarzy, którzy pozostali ze starego składu, i "zaciężną armię" tych, którzy nie mieszczą się w innych klubach lub dysponują swoją kartą zawodniczą. Efekt? Cztery spotkania, trzy porażki i jeden remis.
- Panowie, trzeba sobie uzmysłowić, w jakiej sytuacji jest spółka. Pozostawiono nam 32 mln zł długu, a my jeszcze mamy budować zespół? Nie stać nas na zakup zawodników za milion złotych każdy - wylicza Gondor.
Kibiców Pogoni nie przekonuje ten argument. Dali temu wyraz choćby ostatnim wyjazdem do Wronek na mecz z Amiką. Zamiast blisko 2 tys. widzów, jak bywało w poprzednich sezonach, tym razem portowców oglądało na wyjeździe zaledwie 400 wiernych fanów.
I nie ma co się im dziwić. Drużyna nie gra tak, jak oczekiwali. Defensywny i mało widowiskowy styl gry nie przykuje ich uwagi. Jednak trener Albin Mikulski chwalił swoich podopiecznych za ambitną walkę. I chwała im za to, tylko ile jeszcze "walecznych" spotkań muszą obejrzeć kibice Pogoni, aby wreszcie doczekać się kolejnego gola. Szczeciński zespół jest pozbawiony żądeł. Pod bramką rywala brakuje "cwaniaka", który potrafiłby golem zakończyć akcję.
Można pocieszać się tym, że z dwóch wyjazdowych spotkań z tak silnymi rywalami jak Legia i Amica Pogoń przywiozła jeden punkt, ale miejsce w tabeli mówi samo za siebie i na sobotni mecz z Górnikiem Zabrze na Twardowskiego przyjdzie niewielu kibiców.

     źródło:  Gazeta Wyborcza, własne      autor  pa



Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?



Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.
Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

  (p) 2000 - 2026   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności