|
niedziela, 25 sierpnia 2002 r., godz: 18:07
- Dlaczego Pogoń zagrała tak słaby mecz?
- Sama nasza gra wyglądała zdecydowanie lepiej niż w ostatnią sobotę w Warszawie z Legią. To jest moje zdanie. Niestety, ten mecz źle nam się ułożył, bo Amika bardzo szybko zdobyła prowadzenie. Musieliśmy gonić wynik, co nam się nie udało. - Stworzyliście mało sytuacji podbramkowych. - Mieliśmy dwie stuprocentowe okazje. To mało w meczu wyjazdowym? Nie zdobyliśmy gola, a jakby to nam się udało, to mecz mógłby wyglądać zupełnie inaczej. Przecież mieliśmy na boisku przewagę. - Ma Pan o coś żal? - Mogę jedynie żałować, że na początku drugiej połowy meczu Ferdżi urwał się obrońcom i postanowił wycofać piłkę do Edina Saranovicia. Edin był gorzej ustawiony ode mnie, bo ja miałem przed sobą pustą bramkę i gdyby to piłka do mnie dotarła, pewnie bym strzelił. Skoro jednak nie wykorzystujemy takich sytuacji, to widocznie nie zasługujemy na punkt. - Za tydzień mecz z Górnikiem i jeśli go nie wygracie, sytuacja Pogoni będzie fatalna. - Zdajemy sobie z tego sprawę i zagramy o zwycięstwo. Musimy wygrać, jeśli chcemy się włączyć do walki o utrzymanie w I lidze. źródło: Gazeta Wyborcza
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||