www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
  Gryf
Aktualności
czwartek, 8 sierpnia 2002 r., godz: 20:48
Klęska w Lubinie, gdzie Pogoń straciła aż pięć goli, to niejedyne zmartwienie trenera Albina Mikulskiego. W meczu z Groclinem prawdopodobnie nie zagra w bramce szczecinian Sławomir Olszewski.
W spotkaniu z Zagłębiem Olszewski uchronił drużynę przed zupełną kompromitacją, udanie interweniując w kilku podbramkowych sytuacjach. Kontuzji nabawił się w wyniku starcia z Arturem Andruszczakiem, który bez pardonu zaatakował bramkarza Pogoni w polu karnym. - Sławek ma zapalenie okostnej i w tym tygodniu nie trenował - mówił wczoraj zmartwiony Albin Mikulski. Olszewskiego zastąpi prawdopodobnie Przemysław Norko.
Bez pierwszego bramkarza portowców zadanie, jakie postawili sobie sami piłkarze przed meczem, będzie bardzo trudne. - Trzeba zmazać plamę z Lubina - podkreślał Rafał Witkowski, który jeszcze w poprzednim sezonie grał w zespole z Grodziska.
Pogoń prawdopodobnie zagra w takim samym składzie jak w Lubinie. Nową twarzą będzie Bośniak Admir Adżem, który nie wybiegł przeciwko Zagłębiu z powodu kontuzji. Nadal jednak nie będą prawdopodobnie mogli wystąpić Ferdinand Chi Fon i Jacek Kosmalski. A wszystko przez menedżerów i władze klubów. Piotr Werner, przewodniczący rady nadzorczej SSA Pogoń, prowadził w Berlinie negocjacje z przedstawicielami drugoligowego Unionu, do którego Chi Fon był wypożyczony ze Szczecina. Niemcy uważają, że Kameruńczyka nadal obowiązuje umowa z nimi, Pogoń jest innego zdania. W rozstrzygnięcie sporu włączyła się FIFA i być może jeszcze dziś zapadnie w tej sprawie decyzja.
Natomiast Kosmalski nie zagrał z Zagłębiem, bo jego menedżer - właściciel karty zawodniczej piłkarza - chce, aby Pogoń zapłaciła mu za jego grę. W tej sprawie także trwają negocjacje.
Wszystkie te osłabienia powodują, że trudno będzie o wyrównaną walkę z Groclinem, który może być bardzo mocny w tym sezonie. Przed tygodniem zespół z Wielkopolski by o krok od pokonania Legii. Stracił jednak w ostatniej minucie bramkę. - No, ale nie wolno się załamywać - apeluje trener Pogoni, mając przy okazji na myśli mecz Pogoni z Zagłębiem.
Szczególnie groźna będzie para napastników gości - Tomasz Moskała i Grzegorz Rasiak. Pierwszego doskonale zna z występów w Grodzisku Witkowski. Czy ma patent na powstrzymanie Moskały? - Patent? Nie. Tomek jest bardzo żywiołowym i szybkim napastnikiem, trudnym do upilnowania. Może sobie z nim poradzić piłkarz mniej więcej zbliżonej do niego postury i równie szybki. Oczywiście nieodzowna jest także twarda gra, ale to tak jak z każdym - twierdzi Witkowski.
Takim piłkarzem w szczecińskim zespole może być Leszek Pokładowski, który już nie raz sprawdził się w roli "plastra". Może to być także Adżem, ale ten prawdopodobniej dużo więcej będzie pracował na prawej stronie pomocy Pogoni.
Dla większości piłkarzy Pogoni będzie to debiut w Szczecinie, podobnie jak dla prezesa klubu Lesa Gondora i Piotra Wernera. Tego drugiego kibice oskarżają o złą politykę transferową. W Lubinie został zwyzywany przez liczną grupę fanów ze Szczecina.
- Myślę, że kierowały nimi emocje - powiedział "Gazecie" Werner. - Słaba gra drużyny i wynik powoduje, że puszczają ludziom nerwy. Jednak myślę, że zupełnie inaczej będą się do mnie odnosić za kilka miesięcy. Bo to wszystko, co tu robimy, musi zaskoczyć i sprawnie działać. Poczekajmy.

Zapowiedź meczu Pogoń - Groclin
Typuj wynik meczu

     źródło:  GW      autor  Mały



Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?



Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.
Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

  (p) 2000 - 2026   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności