|
niedziela, 4 sierpnia 2002 r., godz: 22:58
- Spodziewałeś się aż tak fatalnego meczu w Waszym wykonaniu?- Nie, bo porażka 5:0 to katastrofa. Dwie pierwsze bramki straciliśmy pechowo po indywidualnych błędach. Później, gdy czerwona kartka dla Darka Dźwigały zdezorganizowała naszą grę, chcieliśmy tylko przetrwać. - Co zawiodło? Jesteście aż tak słabi? - Trudno mi powiedzieć. Nie zagrało dwóch kluczowych dla nas zawodników - Ferdinand Chi Fon i Jacek Kosmalski, którzy w ostatnim czasie byli w wysokiej formie. Na pewno nie bez znaczenia jest liczba nowych piłkarzy w Pogoni, którym potrzebne jest sporo czasu na "dotarcie się". Jednak liga ruszyła i tego czasu nie ma. Mamy bardzo ciężkie mecze przed sobą i trudno będzie nam się podnieść. - Za tydzień gracie w Szczecinie z Groclinem i nie wystąpicie w roli faworytów. - To będzie dla nas chyba kluczowy mecz - walka na śmierć i życie. Jeśli - odpukać - przegramy, to mając w perspektywie wyjazdy do Amiki czy Legii, możemy być w fatalnej sytuacji po kilku kolejkach. - Czyli zapowiada się najgorszy sezon dla Pogoni? - Po jednym meczu nie wyrokujmy. Będziemy walczyć w każdym spotkaniu, ale na pewno może to być najcięższy sezon dla Pogoni w ekstraklasie. źródło: GW
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||