|
wtorek, 16 lipca 2002 r., godz: 21:12
- Widać jeszcze brak zgrania w pewnych formacjach, ale ogólnie jesteśmy zadowoleni z tego sparingu - powiedział "Gazecie" drugi trener Pogoni Janusz Gałuszka. - Ci, co zagrali, "wybiegali" ten mecz, choć do niektórych można mieć drobne zastrzeżenia.Pogoń przeważała w pierwszej połowie, grając atakiem pozycyjnym. Prowadzenie uzyskała po strzale z dystansu Radosława Bilińskiego. - To gol rodem ze światowych stadionów - komplementował Gałuszka. Pogoń dwa razy prowadziła w tym meczu, a drugi raz do siatki radzionkowian trafił Sebastian Rodriguez, którego bardzo chwalą trenerzy portowców. Szczecinianie stracili gole po błędach: najpierw zaspała linia pomocy, a później obrońcy. - Ruch oddał trzy strzały, dwa przepuściłem, ale wydaje mi się, że nie miałem szans na ich obronę - mówił Radosław Majdan, który zagrał w pierwszej połowie. - Błędy, które popełniliśmy, były po trosze efektem zmęczenia, które zawodnicy mają prawo odczuwać - usprawiedliwiał podopiecznych Gałuszka. - Jednak później przyjdą lżejsze treningi, na których będziemy łapać świeżość. W spotkaniu z Ruchem nikt nie doznał kontuzji, a na kolejny sparing z RKS-em Radomsko gotowi do gry powinni być: Dariusz Dźwigała, Bartosz Ława i Marek Walburg. Do Pogoni dołączyło kolejnych dwóch obcokrajowców, ale podobno szybko zostaną odesłani z obozu. foto: Pogoń On-Line - Janusz Gałuszka źródło: Gazeta Wyborcza
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||