|
środa, 10 lipca 2002 r., godz: 11:59
Jak opisuje dzisiejszy „Przegląd Sportowy”, Dickson Choto z Zimbabwe jest raczej niefrasobliwy, występował przez ponad rok w barwach Górnika Zabrze. Ostatnio ten 21-letni defensor podróżował z Zimbabwe do Polski, z zamiarem odbycia testów w Pogoni Szczecin. Na jednym z lotnisk zapomniał jednak odebrać w biurze przewoźnika kwit bagażowy i nie mógł odzyskać swoich rzeczy. Na szczęście, pospieszył mu z odsieczą jego menedżer, Wiesław Grabowski, ostatnio szkoleniowiec reprezentacji Zimbabwe.
- Mam dobre układy z "Lufthansą", więc udało mi się odzyskać bagaż Choto - informuje Grabowski. - To rzeczywiście beztroski chłopak, który musi w końcu spoważnieć. Gdy jeszcze w Zabrzu grał wspólnie z Kaonderą, jego kolega robił zakupy w sklepach, zaś Dickson nosił kupione rzeczy i płacił rachunki. Po prostu, jak powiadają, dał się robić w konia... źródło: PS
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||