|
czwartek, 4 lipca 2002 r., godz: 13:04
Zdaniem prezesa Sportowej Spółki Akcyjnej Pogoń Lesa Gondora fakt nieotrzymania przez klub licencji na sezon 2002/2003 może być wynikiem umyślnego działania byłych pracowników klubu. Jak powiedział w czwartek PAP Les Gondor, braki w złożonym wniosku, to przede wszystkim wynik niekompetencji byłego dyrektora klubu.
- To on zajmował się przygotowaniem dokumentów zgłoszeniowych i wielokrotnie zapewniał mnie, że wszystko jest w porządku. Podejrzewam jednak, że formalne braki we wniosku to wynik umyślnego działania zwolnionych pracowników - stwierdził. Godnor poinformował, że klub będzie odwoływał się od decyzji PZPN oraz że uzupełni brakujące dokumenty. - Dokumenty zostaną podpisane przez Sabriego Bekdasa, tak aby formalnie sprawy zostały wyjaśnione, to on był właścicielem klubu w czasie, gdy składany był wniosek. Mamy jeden z najładniejszych stadionów w kraju, spełniamy wszystkie wymogi postawione przez Związek i będziemy walczyć o to, aby grać w ekstraklasie. Martwi mnie, że poprzez sabotaż kilku osób wokół Pogoni jest dużo niedobrego szumu. Jestem pewien, że uda się wyjaśnić całą sytuację - powiedział Gondor. Od decyzji PZPN przysługuje Pogoni odwołanie w terminie 4 dni od daty doręczenia orzeczenia. źródło: PAP
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||