|
czwartek, 4 lipca 2002 r., godz: 11:07
- Jesteśmy już w dużej części dogadani w sprawie kontraktu. Tyle że spodziewałem się nieco bardziej elastycznego podejścia działaczy - tłumaczy Drumlak. - Pewnych spornych spraw nie udało się do końca rozwiązać po mojej myśli, więc jeszcze nie zdecydowałem, czy zostanę we Wronkach. Czasu na zastanawianie się nie mam jednak zbyt wiele. W niedzielę Amica wylatuje na zgrupowanie i do tego czasu muszę już wiedzieć, gdzie będę grał w rundzie jesiennej. - Na ile zamierza się pan związać z wronieckim klubem? - Wynegocjowaliśmy dwuletni kontrakt, ale skorzystałem z dobrodziejstwa prawa Bosmana i jako właściciel karty zagwarantowałem sobie możliwość odejścia niemal w każdym momencie. Amica będzie mogła wówczas liczyć na odszkodowanie, ale raczej symboliczne. - Który klub konkuruje z finalistą Pucharu Polski? - Grecki PAOK Saloniki. Oferta jest całkiem konkretna, ale musiałbym polecieć do kontrahenta i przekonać się na miejscu na co tak naprawdę mógłbym liczyć. Korci mnie, żeby zaryzykować. Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że wyjeżdżając do Grecji, nawet na możliwie najkrótszy czas, mogę bardzo wiele stracić w Polsce. Łącznie z ustalonym kontraktem w Amice. Wiem, że ludzie reprezentujący mnie mogą krzywo patrzeć takie wypady. - Kiedy zatem możemy spodziewać się ostatecznej decyzji? - Dziś, najpóźniej jutro określę się ostatecznie. Przeczytaj cały wywiad z Drumlakiem
źródło: Przegląd Sportowy
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||