www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
  Gryf
Aktualności
piątek, 14 czerwca 2002 r., godz: 11:36
- Mariusz był moim asystentem, gdy poprzednio pracowałem w Szczecinie - opowiada trener Mikulski. - Można powiedzieć, że wyrósł przy moim boku.
- Nowy prezes Pogoni, Les Gordon zapowiedział, że chce zatrzymać Kurasa w Pogoni.
- Chyba nic z tego nie wyjdzie. Rozmawiałem z Mariuszem i zapowiedział, że nie interesuje go praca jako drugiego trenera. Pewnie spróbuje chleba w innym klubie. Ma do tego prawo.
- Swego czasu przejął po panu Pogoń. Inny pana asystent, Bogusław Baniak nie zrobił tego i razem z panem odszedł z Orlenu.
- I trzeba przyznać, że "Boguś" zachował się bardzo w porządku. Takie postawy trzeba cenić. Lojalność to bardzo pożądana cecha.
- Zabrakło jej Kurasowi?
- Nie chcę być źle zrozumiany. Między mną i Mariuszem nie ma żadnych animozji. Żyjemy w zgodzie. Każdy z nas zdaje sobie sprawę, jakie jest życie trenera. Nie można mieć pretensji do ludzi za to, że chcą wykorzystać szansę.
- Z Orlenu odchodził pan w niesławie, działacze Polonii też "podziękowali" panu po zaledwie półrocznej pracy. Czyżby Pogoń była ostatnią szansą powrotu na trenerską karuzelę?
- Chciałbym najpierw skorygować pewne sądy. Orlen spadł z ligi, ale gdy ja opuszczałem ten klub, zespół był na jedenastym miejscu. A przypomnę, że wcześniej uratowałem Petro przed spadkiem. Potem była Polonia. To dziwna sprawa, ale rzadko się zdarza, by trener spełnił oczekiwania i został zwolniony z pracy. Moim zadaniem było doprowadzenie "Czarnych Koszul" do europejskich pucharów. W pewnym momencie ucierpiała na tym "liga", bo okazało się, że przez Puchar Polski było znacznie łatwiej. Wiem, jakie były komentarze naszego finału z Górnikiem Zabrze. Niech sobie ludzie myślą, co chcą. Ja wiem swoje i mam wielką satysfakcję z tego sukcesu.

[ Przeczytaj cały wywiad z nowym trenerem ]

     źródło:  Przegląd Sportowy      autor  pa



Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?



Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.
Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

  (p) 2000 - 2026   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności