www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
  Gryf
Aktualności
poniedziałek, 10 czerwca 2002 r., godz: 15:22
Dzisiaj został rozegrany drugi mecz Reprezentacji Polski na mundialu, Portugalia pewnie pokonała Polskę 4:0. Nie mamy już żadnych szans na awans do następnej rundy.
Bramka:
1:0 - Pedro Pauleta - 14 min.
2:0 - Pedro Pauleta - 65 min.
3:0 - Pedro Pauleta - 76 min.
4:0 - Rui Costa - 87 min.
W pierwszych minutach dużo korzystniej prezentowali się Polacy, którzy grali pressingiem, z którym nie radzili sobie Portugalczycy. W piątej minucie pierwszy strzał na bramkę Baii oddał Radosław Kałużny, niestety piłka przeleciała nad poprzeczką. Jerzy Dudek miał okazję złapać piłkę dopiero w 5 minucie po dośrodkowaniu Conceicao. W 14 minucie Pauleta strzelał na naszą bramkę trzeci raz, tym razem skutecznie. Napastnik Bordeaux wymanewrował w polu karnym Tomasza Hajtę i płaskim strzałem pokonał naszego bramkarza. Po stracie gola Polacy ruszyli do ataku efektem czego były trzy rzuty rożne. Niestety nie przyniosły one sytuacji bramkowych. W 17 minucie ładnie z dystansu strzelał Piotr Świerczewski, metr nad poprzeczką. W tej samej minucie boisko z powodu kontuzji musiał opuścić Radosław Kałużny, zastąpił go Arkadiusz Bąk.
W 30 minucie świetnie interweniował Dudek, który uprzedził wychodzącego na czysta pozycję Pauletę. W rewanżu z ładną kontrą wyszli Polacy, jednak silne dośrodkowanie bardzo dobrze grającego Kryszałowicza złapał Baia. W przerwie trener Engel nie wprowadził żadnych zmian. Zaraz po zmianie stron z 18 metrów strzelał Arkadiusz Bąk, jednak nie trafił czysto w piłkę i ta w sporej odległości minęła bramkę Portugalii. W 51 minucie ponownie znakomicie interweniował Dudek, który szybkim wybiegiem z bramki wyprzedzić wpadającego w pole karne Jao Pinto. W 56 minucie znakomitą sytuację zmarnował Krzynówek, który po podaniu Świerczewskiego wbiegł w pole karne, ale jego strzał prawą nogą był niecelny. Po chwili znakomicie zagrał Kryszałowicz, który po minięciu obrońcy technicznym strzałem z 16 metrów próbował pokonać Baię. Bramkarz Portugalii był na miejscu. W 59 minucie Kryszałowicz skierował piłkę do bramki Portugalii, ale wcześniej faulował bramkarza. Była to dość kontrowersyjna sytuacja, ponieważ napastnik Eintrachtu wchodził bark w bark. Działo się to jednak w polu bramkowym, gdzie bramkarz jest nietykalny. W 65 minucie było po meczu. Piłkę pod polem karnym rywali stracił Olisadebe. Szybką kontrę wyprowadzili Portugalczycy. Luis Figo przedarł się prawą stroną, wszedł w pole karne i dograł do Paulety, który uprzedził Koźmińskiego i z 3 metrów skierował piłkę do siatki. Po podwyższeniu prowadzenia Portugalczycy cofnęli się do obrony, a Polacy nie mogli sforsować szczelnej defensywy rywali. Portugalczycy ograniczyli się do kontr. Po jednej z nich Petit minimalnie chybił z 19 metrów.
Jednak co się odwlecze to nie uciecze. W 76 minucie Pauleta "dobił" Polaków. W sytuacji jeden na jeden ograł Wałdocha i strzałem z kilkunastu metrów trzeci raz pokonał Dudka. Był to drugi hat-trick na tych mistrzostwach. Polacy po "ciosie" zadanym przez Pauletę ambitnie grali do końca. W 79 minucie ładnie z dystansu strzelał Świerczewski, minutę później bliski dojścia do strzału w polu karnym był Olisadebe, w ostatniej chwili interweniował Baia. Bliski szczęścia był także Kryszałowicz, ale był na spalonym. W 84 minucie Marcin Żewłakow pięknie strzelał z woleja, niestety trafił w boczną siatkę. Już po minucie było gorąco pod naszą bramką. Pauleta minął Dudka w polu karnym, ale z ostrego kąta nie trafił do pustej bramki.
W 88 minucie kropkę nad "i" postawił Rui Costa, który po kolejnej akcji prawą stroną i podaniu Capucho z ostrego kąta z kilku metrów umieścił piłkę w naszej bramce. W doliczonym czasie gry mogło być 5:0. Rui Costa wpadł w nasze pole karne, minął Dudka, ale strzelił za słabo i piłkę z linii bramkowej wybił Rząsa.

Opinie dotyczące meczu na forum

foto:  PAP      źródło:  Onet.pl, własne      autor  pa



Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?



Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.
Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

  (p) 2000 - 2026   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności