|
wtorek, 4 czerwca 2002 r., godz: 15:55
W pierwszym meczu na Mistrzostwach Świata Korea & Japonia 2002, Reprezentacja Polski przegrała z gospodarzem Koreą 2:0 (1:0). Bramki: Sun-hong Hwang (26), Yoo Sang-chul (54) Korea: Lee Woon-jae; Choi Jin-cheul, Hong Myung-bo, Kim Tae-young; Song Chong-gug, Kim Nam-il, Yoo Sang-chul (62-Lee Chun-soo), Lee Eul-yong; Park Ji-sung; Hwang Sun-hong (50-Ahn Jung-hwan), Seol Ki-hyeon (90-Cha Doo-ri). Polska: Jerzy Dudek; Jacek Bąk (51-Tomasz Kłos), Tomasz Wałdoch, Tomasz Hajto, Michał Żewłakow; Jacek Krzynówek, Piotr Świerczewski, Radosław Kałużny (65-Marcin Żewłakow), Marek Koźmiński; Emmanuel Olisadebe, Maciej Żurawski (46-Paweł Kryszałowicz) Sędziował: Oscar Ruiz (Kolumbia) Żółte kartki: Park Ji-sung (Korea Płd.); Jacek Krzynówek, Tomasz Hajto, Piotr Świerczewski (Polska) Widzów: 55000 Przed rozpoczęciem spotkania Edyta Górniak odśpiewała wspólnie z polskimi piłkarzami i kibicami zgromadzonymi na stadionie w Pusanie hymn narodowy. Śpiewał także obecny na trybunach prezydent Aleksander Kwaśniewski, na którego ramionach można było dostrzec biało-czerwony szalik. Kibice zgromadzeni na stadionie od pierwszych minut histerycznie dopingowali swoich ulubieńców. Większość Koreańczyków ubrana była w koszulki swojej reprezentacji i powiewała narodowymi flagami i szalikami. Niektórzy mieli na gołych torsach wymalowane tradycyjne symbole. Jeszcze na kilka godzin przed rozpoczęciem meczu nie sprzedano około trzech tysięcy biletów na to spotkanie. Jednak przed kasami przy stadionie w Pusanie czekały tłumy ludzi oczekujących na kupno wejściówek i w kilkanaście minut po otworzeniu kas bilety wyprzedano. 29 minuta - 1:0 dla ekipy Korei Południowej. Tym razem polska obrona popełniła błąd, bezlitośnie wykorzystany przez grającego z numerem 18. Sun-Hong Hwanga. Bardzo dobrym dośrodkowaniem popisał się przy tej akcji Eul-Yong Lee i Hwang nie miał kłopotów z pokonaniem Dudka z ośmiu metrów. 54 minuta - 2:0 dla gospodarzy. Kolejny błąd obrońców wykorzystał Sang Chul Yoo, który z 20 metrów posłał piłkę w prawy górny róg bramki Dudka. Polski bramkarz sparował jeszcze strzał Koreańczyka, jednak nie na tyle mocno, by uchronić drużynę od straty gola. foto: PAP źródło: własne
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||