|
piątek, 31 maja 2002 r., godz: 08:38
Piątkowy mecz w Seulu pomiędzy broniącą mistrzowskiego tytułu Francją i Senegalem zainauguruje piłkarskie mistrzostwa świata, które będą się odbywały na boiskach Korei Płd. i Japonii.
Zdecydowanym faworytem tego spotkania jest zajmująca pierwsze miejsce w rankingu FIFA Francja. Tego faktu nie zmienia nawet absencja jednego z najlepszych piłkarzy świata Zinedine'a Zidane'a, który doznał kontuzji uda i musi pauzować. Strata Zizou jest dużym osłabieniem zespołu trójkolorowych, ale trener Roger Lemerre nie robi z tego tragedii. "To nie będzie pierwszy raz, gdy gramy bez Zidane'a. To nic nowego, ale utrata kluczowego zawodnika zawsze jest dokuczliwa, zwłaszcza przed tak ważnym meczem. Nawet bez Zidane'a pozostajemy mocnym zespołem i możemy dokonywać wielkich rzeczy" - zapewnił Lemerre. Francuzi przypominają, że także podczas poprzednich mistrzostw świata w dwóch meczach musieli sobie radzić bez Zidane'a i nie przeszkodziło im to w zdobyciu tytułu. "Nie możemy załamywać się jego kontuzją i nie możemy dopuścić, by ucierpiał na tym duch zespołu. Mamy wystarczająco wielu dobrych graczy, aby poradzić sobie z tą sytuacją" - uważa pomocnik Youri Djorkaeff. Historia mistrzostw świata pokazuje, że mecze otwarcia nie są wielkimi widowiskami. Często kończą się remisami lub nikłymi zwycięstwami obrońców tytułu. W 1998 roku Brazylia z trudem wygrała ze Szkocją 2:1, a cztery lata wcześniej Niemcy po równie ciężkiej walce pokonali Boliwijczyków 1:0. Mistrzowie świata spodziewają się silnego oporu ze strony debiutujących w MŚ Senegalczyków, którzy dobrze znają rywali, bowiem prawie wszyscy grają w lidze francuskiej. Pod nieobecność Zidane'a ciężar prowadzenia gry prawdopodobnie weźmie na siebie Djorkaeff, a wspomagał go będzie Emmanuel Petit. Z powodu ulicznych korków Francuzi zrezygnowali z czwartkowego treningu na stadionie w Seulu. Uznali, że nie ma sensu spędzać w sumie trzech godzin w autobusie, gdy można ćwiczyć na boisku położonym trzy kilometry od ich hotelu. W odróżnieniu od Lemerre'a trener Senegalu Bruno Metsu ma do dyspozycji wszystkich graczy powołanych na mistrzostwa. W czwartkowym meczu będzie mógł zagrać także Khalilou Fadiga, który kilka dni wcześniej został złapany na kradzieży złotego naszyjnika. Metsu prawdopodobnie wystawi do gry tych samych piłkarzy, którzy w lutym grali w finale Pucharu Afryki. źródło: sport.onet.pl
Mały
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||