www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
  Gryf
Aktualności
sobota, 25 maja 2002 r., godz: 15:03
Lepsze rękawice Dudka:
Bramkarz Reprezentacji Polski uważa, że bramkarzy czeka trudniejsze zadanie na tych mistrzostwach za sprawą nowej piłki – pisze "Super Express". Polak jednak nie narzeka, a na dodatek przygotowuje swój sprzęt na spotkanie z nową piłką. Otóż na tych mistrzostwach bramkarz Liverpoolu w nowym modelu rękawic, lepszym od poprzedniego. "Rękawice są bardziej elastyczne dzięki specjalnym wkładkom umieszczonym w palcach. Łatwiej jest łapać piłkę" powiedział Dudek.

Arbitrzy sprzyjają Koreańczykom:
Jak pisze "Tempo", współgospodarzom MŚ – Koreańczykom sprzyjali będą nie tylko kibice, ale także sędziowie. To opinia wielu obserwatorów, w tym również Edwarda Klejndista, szefa banku informacji w kadrze Jerzego Engela. Podczas Igrzysk Olimpijskich w Seulu w 1988 roku w turnieju pięściarskim koreańskim bokserom pomagali właśnie sędziowie. Edward Klejndinst oglądał spotkanie podopiecznych Guusa Hiddinka z Anglikami i również zauważył, że sędzia sprzyjał gospodarzom. "Już podczas towarzyskiego spotkania z Anglikami zauważyłem, że arbitrzy sprzyjają Koreańczykom" -powiedział Klejndinst.

Hiddink liczy na deszcz:
Dziennikarz koreańskiej gazety "SportsChosun" powiedział, że selekcjoner reprezentacji współgospodarzy mistrzostw wie wszystko o polskiej reprezentacji – poinformowało "Tempo". "Zna sposób poruszania się polskich zawodników, ich zwody, moment, w którym wyskakują do główki. Wszystko!" powiedział dziennikarz "SportsChosun". Hiddink podkreśla, że Polacy mają lepszą drużynę od Koreańczyków, jednak liczy na to, że wszelkie niedostatki jego piłkarze będą nadrabiać ambicją i atutem własnego boiska. Holenderski szkoleniowiec reprezentacji Korei liczy na… deszcz, bowiem może to stanowić przewagę dla jego podopiecznych.

Po faulach zejdą z boiska:
Selekcjoner reprezentacji Polski, Jerzy Engel, który zdecydował, że przed finałami piłkarskich MŚ jego podopieczni zmierzą się z jednym z koreańskich klubów, zapowiedział, że przy pierwszym brutalnym wejściu zawodnicy zejdą z boiska – pisze "Tempo". Polski szkoleniowiec uważa, że nie było sensu sprowadzać do Korei solidniejszego przeciwnika, bowiem gra kontrolna z zespołem ligowym, na tym etapie, w zupełności wystarcza. W drugim dniu pobytu naszych piłkarzy w Korei, podczas konferencji prasowej, Jerzy Engel musiał przekonywać dziennikarzy koreańskich, że skład naszej kadry na MŚ nie został narzucony przez… prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.

     źródło:  sport.onet.pl      autor  Mały



Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?



Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.
Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

  (p) 2000 - 2026   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności