|
sobota, 25 maja 2002 r., godz: 09:56
Piłkarze reprezentacji Polski odbyli dziś rano kolejny trening. Były to zajęcia typowo piłkarskie, bez żadnych elementów taktycznych.
Najpierw nastąpił lekki rozruch, gdyż nie wszyscy piłkarze jeszcze się zaaklimatyzowali. Największe problemy ze snem w Korei ma Radosław Kałużny. "Tata" zapewnia, że jeszcze jeden dzień i przyzwyczai się do tej strefy czasowej. Tego samego zdania jest selekcjoner Jerzy Engel, który w rozmowie z Sebastianem Szczęsnym (RMF-FM) powiedział, że już na jutrzejszy sparing z koreańskim zespołem Seongnam Ilhwa FC wszyscy będą wyspani i w pełni zaaklimatyzowani. Na treningu piłkarze główkowali, a później oddawali strzały na bramkę. Zajęcia były otwarte dla dziennikarzy i koreańscy żurnaliści zachwycali się formą naszych bramkarzy. Oczywiście największym zainteresowaniem cieszył się Jerzy Dudek, który już trenuje z pełnym obciążeniem. Drugi trening był już zamknięty dla dziennikarzy, jednak jak się okazało nie dla wszystkich. Koreańczycy obstąpili okoliczne dachy i stamtąd szpiegowali zajęcia biało-czerwonych. Bardzo szybko miejscowa policja, która zdjęła szpiegów z dachów. - Wszyscy wiedzą jak gra Francja i nikt z nią potrafi wygrać. Podobnie jest z Brazylią, niby wszyscy wiedzą jak gra, ale ich rywale schodzą z boiska pokonani. Myślę, że podglądanie i szpiegowanie na tym etapie przygotowań już nic nie da - skomentował wyczyny szpiegów lider i kapitan naszej reprezentacji Piotr Świerczewski. źródło: interia.pl
Mały
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||