|
piątek, 19 kwietnia 2002 r., godz: 22:18
- Nie chcę mówić, że będziemy w Warszawie grać o trzy punkty. Nie stoimy jednak na straconej pozycji i w stolicy chcemy przełamać złą passę - mówi Mariusz Kuras, trener Pogoni.
Zgodnie z zapowiedziami fani Pogoni, którzy wybierają się na mecz, zostaną wpuszczeni na stadion za okazaniem dowodu osobistego poświadczającego zameldowanie w województwie zachodniopomorskim.- Dobrze, że na trybunach nie będzie wrogości. To może ułatwić nam grę - uważa szkoleniowiec Pogoni. Zarówno sam Kuras, jak i zawodnicy nie marzą o niczym innym, jak o przełamaniu w Warszawie serii porażek szczecinian w meczach ligowych i pucharowych. Ostatnich pięć takich spotkań kończyło się niepowodzeniem. Portowcom brakowało szczęścia. - Taktyka? Nie będziemy prowadzili z Legią otwartej wojny, bo mogłoby się to dla nas źle skończyć. Szans będziemy szukać w kontratakach - informuje Kuras. Obrona portowców, od której w tym meczu będzie wiele zależeć, będzie osłabiona brakiem Macieja Stolarczyka. W środę otrzymał on kolejną żółtą kartkę i musi pauzować. Do jego nieobecności koledzy i szkoleniowcy zdążyli się już jednak przyzwyczaić. Prawdopodobnie zastąpi go Marek Walburg. Do składu wraca za to Paweł Drumlak. W środowym meczu pucharowym z RKS-em Radomsko nie grał z powodu urazu stawu skokowego. Rozgrywający Pogoni będzie szczególnie obserwowany, bowiem jest na pierwszym miejscu listy życzeń Dragomira Okuki, trenera warszawskiego zespołu. - Paweł jest w niezłej formie. Myślę jednak, że bardziej liczy na transfer zagraniczny niż krajowy. Wielu polskich piłkarzy marzy o grze w Legii. Teraz jednak Paweł nie zajmuje się tą sprawą - mówi Kuras. Szkoleniowiec jest spokojny o podejście swoich graczy do meczu: - Nie widzę, by byli zdenerwowani, choć na pewno dreszczyk emocji jest. Ciągle im powtarzam, że mają być sobą i wierzyć w swoje umiejętności. Fot: Agencja Gazeta źródło: GW
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||