|
poniedziałek, 8 kwietnia 2002 r., godz: 15:28
- Przed rokiem w Szczecinie rzutu karnego nie wykorzystał Tomasz Frankowski. Czy dlatego teraz pan podszedł do wykonywania jedenastki? - pytamy Macieja Żurawskiego.
- Ostatnio jestem etatowym wykonawcą rzutów karnych. Nie ma co jednak ukrywać, że w takich sytuacjach odrobinę się denerwuję, adrenalina idzie w górę, ale lubię strzelać. - Strzelił pan bramkę i zaliczył asystę - czy to może zwrócić uwagę selekcjonera Jerzego Engela? - Mecz był w telewizji, więc pewnie selekcjoner go oglądał. Trener Engel ma już na pewno koncepcję kadry na mistrzostwa świata, wie kogo potrzebuje w zespole i tylko dobrymi występami w meczach ligowych można zwrócić jego uwagę. Może jeszcze zdecyduje się mnie powołać na jakiś sprawdzian. - Jest pan też coraz bliżej tytułu króla strzelców. - Dopóki liga gra nic nie można przesądzać. W tym sezonie już raz strzeliłem pięć bramek w jednym meczu, ale kto wie, czy nagle jakiś zawodnik nie dokona takiego samego wyczynu i klasyfikacja strzelców diametralnie się nie zmieni. Ale przyznaję, jestem na jak najlepszej drodze do korony króla strzelców. - Jednak Wisła nie jest na najlepszej drodze do tytułu mistrza Polski... - Po zwycięstwie nad Pogonią przełamaliśmy złą passę, te trzy punkty przedłużają nasze nadzieje i szanse na mistrzostwo Polski. Szanse są małe, pewnie musielibyśmy wygrać wszystkie mecze do końca, a i to nie zagwarantuje nam sukcesu. - Czy mecz z Legią w Krakowie może być hitem ligi i decydować o mistrzostwie? - Do tego meczu zostało jeszcze trochę czasu. Może to być hit, bardzo chcemy zrewanżować się za porażkę w Warszawie. - Strzeliliście dwie bramki, ale okazji na więcej było jeszcze kilka. Sam Tomasz Frankowski zmarnował trzy. - Cóż mogę powiedzieć. Ostatnio stwarzaliśmy tak mało sytuacji bramkowych, że zapomnieliśmy jak się je wykorzystuje. źródło: PS
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||