|
piątek, 15 czerwca 2001 r., godz: 08:42
Działacze Stomilu i piłkarze są przekonani, że w meczu z Pogonią uwziął się na nich arbiter. Prezes Piotr Wieczorek po meczu nie wytrzymał nerwowo i na konferencji prasowej zrugał wulgarnymi słowami sędziów. Jego zdaniem, oszukali Stomil, nie dając jego drużynie dwóch rzutów karnych, za faul i odbicie ręką piłki przez graczy Pogoni.
Sądziowie wyjechali z Olsztyna dopiero o dziewiątej wieczorem. Kłótnia z działaczami przeniosła się na ulicę przed klubem. Ktoś porysował samochód sędziów. Wyrwał też znaczek firmy Volkswagen. Sędziowie zaczęli się domagać od klubu zapłaty za naprawę samochodu. Kłótnię zakończono spisaniem protokołu. źródło: Super Express
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||