|
piątek, 8 marca 2002 r., godz: 12:44
- Ogracie bogatych, by zachęcić inwestora? - pytamy piłkarza i drugiego trenera "Portowców", Jacka Bednarza (na zdjęciu).- Nikt nie kupi drużyny, bo dobrze zagrała. Gdyby nie nadzieja na pozyskanie gruntów, Daewoo też nie weszłoby w Legię. Oby nowy sponsor był poważniejszy niż pan Bekdas, który pół roku wcześniej obiecywał zawojowanie Europy, a teraz mówi, że mu wszystko jedno, czy gramy w pierwszej, czy w trzeciej lidze. - Nie wierzy pan w sprzedaż Pogoni? - Szwedzi są chłodni i umieją liczyć. Jak im się będzie opłacało, to kupią. - A ograć Legię nie będzie łatwo... - Posypała nam się obrona. Przed sezonem straciliśmy Piotra Mosóra... - A dziwi mu się pan, że odszedł? - Absolutnie nie. Jego złość na Bekdasa jest usprawiedliwiona. Prezes robił mu łaskę i traktował jak uprzykrzonego petenta. A to Piotr miał gest, grając za darmo. - W defensywie zabraknie też pana i Macieja Stolarczyka. - Obaj pauzujemy za żółte kartki. Moja wynikała z gry, ale druga dla Maćka, którą dostał w Katowicach i po której wyleciał z boiska, była mocno wątpliwa. - Spisek? - Nie. Katowice są za biedne na takie przekupstwa, a wątpię, żeby Legii zależało. - Czy remis z Legią byłby sukcesem? - Sukcesem nie, ale biorę go w ciemno. Fot: Agencja Gazeta źródło: SE
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||