|
niedziela, 3 marca 2002 r., godz: 18:01
- Zgodzisz się, że w meczu z GKS-em mogłeś zostać bohaterem, a zostałeś antybohaterem?
- Tak. Mogłem przecież już na początku spotkania strzelić gola i dzięki temu spotkanie mogłoby się zupełni inaczej ułożyć. A tak straciliśmy bramkę, a ja kilka minut przed końcem dostałem drugą żółtą kartkę. Chciałbym jednak zaznaczyć, że według mnie była ona niezasłużona, bo nie sfaulowałem gracza GKS-u. Czysto wybiłem mu piłkę. - Po meczu wszyscy piłkarze wyrzucili swoje koszulki do sektora z kibicami Pogoni. To była zorganizowana akcja? - Nie można tego nazywać akcją, choć myśleliśmy o tym wcześniej. Skoro nasi kibice przyjechali za nami aż do Katowic, to należy im się coś od piłkarzy. Nie daliśmy im dobrego wyniku, więc trzeba było dać koszulki. źródło: GW
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||