|
wtorek, 12 czerwca 2001 r., godz: 07:06
- Brał pan już kiedyś udział w meczu, w którym arbiter tak często wyciągał kartoniki?
- Zdarzały się, ale wiele ich nie było. Przed laty, gdy występowałem jeszcze w barwach Górnika graliśmy na Łazienkowskiej z Legią. Stawką meczu był tytuł mistrza Polski - arbiter wyrzucił nas trzech z boiska. Mistrzostwo zdobyła Legia... - To był mecz o wysoką stawkę. W sobotę graliście wyłącznie o prestiż. Tymczasem pana faul na Pawlaku kwalifikował się do pokazania czerwonej kartki. - Arbiter zadecydował inaczej. Jest kwalifikator, który oceni jego dyspozycję. Stało się i trudno. Sugeruje pan, że powinienem stanąć przed wydziałem dyscypliny PZPN? Już kiedyś tam trafiłem. - Nie, żałuję tylko, że nie wystąpi pan w ostatnim meczu ze Stomilem w Olsztynie. - Ja też żałuję. Nie liczyłem swoich upomnień, nie wybierałem meczu w którym mam pauzować. W każdym spotkaniu grałem z maksymalnym zaangażowaniem. Być może z Polonią udzieliła nam się nerwowa atmosfera jaką wytworzyli kibice na trybunach. - Był to pana ostatni występ w Pogoni? - Kończy mi się kontrakt z morskim klubem. Trzeba usiąść z prezesem Sabri Bekdasem do stołu i porozmawiać. Wiem jedno: chciałbym w przyszłym sezonie grać w Pogoni. źródło: Głos Szczecińśki
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||