|
poniedziałek, 25 lutego 2002 r., godz: 15:39
Jeszcze nie rozpoczęła się właściwa gra na boisku, a Pogoń już przegrała. Kierownictwo szczecińskiej spółki nic nie wskórało w sprawie Piotra Mosóra w Najwyższej Komisji Odwoławczej PZPN.
- Postanowiliśmy utrzymać w mocy orzeczenie Wydziału Gier - stwierdził Eugeniusz Stanek, szef NKO. Piotr Mosór zwrócił się pod koniec ubiegłego roku do Wydziału Gier PZPN z prośbą o rozwiązanie jego kontraktu z Pogonią, z winy klubu. Uzasadniał, że klub nie wywiązuje się z umowy, nie wypłacił mu należnych świadczeń. Mosór wykazał, że Pogoń nie zapłaciła mu za okres ponad 3 miesięcy, więc zgodnie z przepisami są podstawy do rozwiązania kontraktu. Wydział Gier uznał jego racje. Pogoń, zgodnie z prawem, odwołała się od tej decyzji. - Sprawdziliśmy, że trzeci miesięczny okres płacy nie został zachowany. Sprawa była ewidentna na korzyść piłkarza - ocenił Stanek. Oznacza to, że Mosór może dysponować swoją kartą zawodniczą i nic nie stoi na przeszkodzie jego przejścia do Amiki Wronki. Mosór, jak wiadomo od kilku tygodni, ćwiczy i gra w sparingach Amiki. źródło: Przegląd Sportowy
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||