|
wtorek, 19 lutego 2002 r., godz: 20:08
Trwają też negocjacje, by w spotkaniu mógł wystąpić Dariusz Dźwigała, były zawodnik Pogoni Szczecin i tureckiego Diyarbakirspor. Jeszcze w poniedziałek wydawało się, że 33-letni pomocnik na pewno zostanie zawodnikiem Górnika, ale wczoraj w rozmowach znowu pojawił się pat. - Jestem załamany nieugiętym stanowiskiem prezesa Bekdasa - mówi Dźwigała. - Oddam sprawę do PZPN, a potem do władz FIFA. Liczę jednak, że powiodą się rozmowy ostatniej szansy. Jestem zdesperowany, w najgorszym razie nie będę grał wcale - dodaje piłkarz. Prezes Zbigniew Koźmiński w imieniu Górnika oferuje szefowi Pogoni wpłatę pieniędzy za Dźwigałę w ratach, tymczasem Bekdas żąda całej gotówki. - Dziwię się prezesowi Bekdasowi, bo pieniądze, które daje Górnik, są dobre - dodaje piłkarz, który przed kilku laty grał już w Górniku. Zdziwiony jest również prezes Koźmiński. - Robimy ustępstwa, zgodziliśmy się nawet spłacać tureckie długi względem Dźwigały, tymczasem Bekdas jest nieugięty. Jesteśmy jednak zdeterminowani i bardzo zależy nam na pozyskaniu Darka - wyjaśnia szef Górnika. Prezes Koźmiński zdradził nam także, że do Bekdasa udali się kolejni wysłannicy zabrzańskiego klubu. Są to przedstawiciele poważnych firm, którzy mają złożyć szefowi Pogoni gwarancje spłaty rat za Dźwigałę. źródło: GW
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||