|
niedziela, 17 lutego 2002 r., godz: 23:49
- To z pewnością wyjątkowe wydarzenie - stwierdził przed rozpoczęciem nabożeństwa w katedrze piłkarz Pogoni Radosław Biliński. - W tej trudnej sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy, dobrze się dzieje, gdy kibice są ze swoim klubem również w tak niecodzienny sposób.Mszę w katedrze odprawiał bp Marian Błażej Kruszyłowicz. - Sport to jedna z najstarszych i najważniejszych dziedzin życia człowieka - mówił podczas homilii bp Kruszyłowicz. - Oznacza męstwo, pracę nad sobą i szlachetność. Nieprzypadkowo św. Paweł porównał pracę nad samodoskonaleniem się chrześcijanina do wysiłku sportowca. Na placu przed katedrą członkowie klubu kibica sprzedawali koszulki i naklejki z nadrukiem "Pogoń walcząca". - Koszulek już nie ma, sprzedaliśmy całą setkę - opowiadał po zakończeniu mszy Kazimierz Paprocki, członek klubu kibica. - Z 1000 naklejek zostało nam około 400. Podchodziła do nas zarówno młodzież, jak i babcie i dziadkowie, którzy kupowali je dla swoich wnuków. - To bardzo budujące doświadczenie - przyznał po mszy Marek Pawlak, szef klubu kibica. Z katedry kolumna kibiców ku zaskoczeniu policji (bo bez wcześniejszej zgody) przeszła ulicami miasta pod Urząd Miejski. Foto: Agencja Gazeta źródło: GW
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||