|
czwartek, 14 lutego 2002 r., godz: 22:06
- Trudno przygotować drużynę w takich warunkach - mówi trener Mariusz Kuras. - Nie pracują już z nami lekarze, bo w ogóle nie otrzymywali pensji. Nie mamy odżywek i maści, brakuje nam wymagających sparingpartnerów. Granie z miejscowymi zespołami IV czy V ligi mija się z celem. Ale nie mamy innego wyjścia. Pierwszy raz w życiu "idę" takim cyklem szkoleniowym. Kuras twierdzi, że rozumie prezesa Bekdasa. - Naciska na władze miasta, aby dostać to, co mu obiecywano. Jedna i druga strona nie jest bez winy w tym konflikcie.
- Do rozgrywek zgłosimy tylko 18 zawodników. Z rezerw wybrałem już wszystkich, którzy cokolwiek potrafią. A pół roku temu trenowało tu ich aż 35 - wspomina szkoleniowiec. Mariusz Kuras najbardziej liczy na piłkarzy powołanych do reprezentacji: Drumlaka i Stolarczyka oraz Bilińskiego, Kaczorowskiego. W drugiej połowie lutego powinny wpłynąć pieniądze od Canal+. Mają trafić na konta piłkarzy, trenerów i pracowników klubu. Pokryją tylko zaległości za październik i listopad ubiegłego roku. - Premii wynikających z kontraktu nie mam płaconych od 1,5 roku - żali się Paweł Drumla. - Zarząd klubu uznał, że premie może dać, ale nie musi - dodaje trener Kuras. źródło: SE
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||