www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
  Gryf
Aktualności
czwartek, 14 lutego 2002 r., godz: 14:13
Jerzy Engel:
- Pierwsza połowa tego meczu w naszym wykonaniu była znakomita. Potem na jakiś czas oddaliśmy inicjatywę Irlandczykom i przypadkowo straciliśmy bramkę. Ale po przerwie, nawet bez Olisadebe, potrafiliśmy sobie dać radę. Dotychczasowa selekcja pokazała, że wszyscy piłkarze, którzy występują na boisku są bardzo przydatni. Ta grupa jest trudna do pokonania przez każdego rywala.
Paweł Kryszałowicz:
- Dzisiaj udowodniłem, że jestem w wysokiej formie, co pokazuję także w Eintrachcie Frankfurtów. Dwie bramki nie są jednak tylko moją zasługą, ale kolegów, którzy mi te sytuacje wypracowali. Po raz kolejny widać było, że jestem z tą drużyną bardzo zgrany. Mieliśmy wprawdzie w tym spotkaniu także słabsze momenty, ale najważniejsze jest zwycięstwo. Na Cyprze bardzo dobrze nam się gra, wygraliśmy tu kolejny mecz.
Euzebiusz Smolarek:
- Myślę, że debiut w reprezentacji miałem udany. Bardzo chciałem strzelić przynajmniej jedną bramkę. Najważniejsze jednak jest to, aby grać dla drużyny, a nie tylko dla siebie. Wygraliśmy zasłużenie i to jest najważniejsze. Zagrałem w drużynie narodowej i było to spełnienie moich marzeń. Następne marzenie to wyjazd na finały mistrzostw świata, jednak wiem, że nie mogę być teraz tego pewien. Do stałego miejsca w kadrze - jeszcze bardzo długa droga. W dzisiejszym spotkaniu byłem bardzo skoncentrowany i czuję się zmęczony.
Marek Koźmiński:
- Po raz pierwszy zagrałem jako prawy obrońca. Była to dla mnie nowość, ale chyba pokazałem się z dobrej strony. Taką koncepcję trener już wcześniej opracował, ale nie było okazji do tej pory jej sprawdzić. Dzisiejszy rywal był trudny. Irlandczycy przegrywają niewiele meczów, a potrafią wygrać nawet z dobrymi drużynami. To był mój drugi pełny mecz po kontuzji i powoli dochodzę do siebie. Potrzebuję jeszcze ok. trzech tygodni, aby uzyskać pełną formę.
Tomasz Iwan:
- Wygraliśmy wysoko i to bardzo cieszy. Takiego wyniku nikt nie przewidział. Straciliśmy wprawdzie bramkę - był to moment chwilowego rozluźnienia - ale przecież nie można w każdym meczu grać przez 90 minut na najwyższych obrotach. Najbardziej zadowolony jestem z powrotu do reprezentacji, a ocenę mojego występu zostawiam trenerowi. Nasz dzisiejszy rywal nie był łatwy. Irlandczycy, jeśli przegrywają, to najczęściej różnicą jednej bramki. My natomiast świetnie sobie z nimi poradziliśmy.
Fot: PAP

     źródło:  PAP      autor  pa



Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?



Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.
Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

  (p) 2000 - 2026   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności