|
piątek, 8 lutego 2002 r., godz: 20:39
- To Twoje trzecie powołanie do reprezentacji. Czy czujesz jakieś zdenerwowanie z tym związane? - Nie. Duża trema była za pierwszym podejściem. Teraz jestem spokojny. - Pamiętasz swój debiut? - Oczywiście. Było to w Arabii Saudyjskiej. Wszedłem na kwadrans, mogłem strzelić bramkę, ale nie udało się. Tamten mecz przypominał trochę spotkanie ligowe, tyle że nerwy były większe. - Na kolejne powołanie do kadry czekałeś pięć lat, gdy trener Janusz Wójcik zabrał Cię do Tajlandii. Jak wspominasz tamto powołanie? - Tam były dwa mecze, z których jeden okazał się nieoficjalny, bo Brazylia wystąpiła w swoim którymś, rezerwowym składzie. Podobnie jak my. Przegraliśmy z nimi. Po kilku dniach zagraliśmy z Nową Zelandią. Zwyciężyliśmy po rzutach karnych, a ja grałem całe spotkanie. Zaliczyłem egzotyczny wyjazd. Bardziej chodziło o reklamę polskiego futbolu niż o wynik sportowy. - Przed niedzielnym meczem z Wyspami Owczymi będziecie mogli trenować w zupełnie nowym składzie reprezentacji tylko przez dwa dni. Nie obawiasz się, że to odbije się na Waszej dyspozycji na boisku? - Spotkamy się po raz pierwszy i na pewno będzie sporo niedociągnięć, ale z drugiej strony każdy będzie chciał dać z siebie wszystko. Jednak nasz brak zgrania będzie działał na korzyść rywali, którzy grają ze sobą już długo. [ Przeczytaj cały wywiad z Maciejem Stolarczykiem ] źródło: GW
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||