|
środa, 30 stycznia 2002 r., godz: 22:25
Sabri Bekdas, prezes Sportowej Spółki Akcyjnej "Pogoń", kończy swoją przygodę z piłką w Szczecinie. Brak porozumienia z zarządem Szczecina sprawia, że chce wycofać drużynę Pogoni z rozgrywek.Termin graniczny dla podjęcia tej decyzji mija dziś. Bekdas poirytowany przeciągającymi się jego zdaniem rozmowami pomiędzy zarządem Szczecina a władzami SSA, kategorycznie chce rozwodu. - Przysłowiową kroplą, która przelała czarę goryczy, była informacja zarządu Szczecina przedstawiona Radzie Miasta na sesji 25 stycznia, gdzie spółkę Mat Trade [główny udziałowiec SSA Pogoń - red.] oraz prezesa spółki Sabriego Bekdasa przedstawiono jako niesolidnych kontrahentów mnożących swoje żądania - wyjaśnia Ludomir Dyś, przewodniczący rady nadzorczej SSA Pogoń. W informacji dla radnych zarząd zarzuca SSA m.in. eskalację żądań pod adresem miasta Szczecina jako akcjonariusza mniejszościowego. Polegało to na drastycznym podniesieniu tzw. gwarancji [pomyślnego przebiegu inwestycji spółki w Szczecinie - red.] z 35 do 57 mln zł, zabezpieczonych mieniem gminy Szczecin, a także złożeniu propozycji przejęcia przez miasto finansowania od 2002 r. całej działalności SSA Pogoń lub udzieleniu tej spółce pożyczki rzędu 6 mln zł. - Niestety od 10 stycznia zarząd Szczecina nic nie zrobił - mówi Ludomir Dyś. - Podpisaliśmy 19 stycznia warunki umowy zbycia akcji, ale do dziś, czyli 30 stycznia, nie znalazł się żaden konkretny kontrahent gotowy odkupić akcje Mat Trade. W związku z tym zarząd SSA Pogoń nie widzi możliwości dalszego finansowania spółki i rozważa możliwość wycofania 31 stycznia zespołu Pogoni z rozgrywek ekstraklasy. - Jedyną firmą, która podjęła z nami rozmowy, była Svenska Group, ale po wstępnych negocjacjach zrezygnowała - powiedział "Gazecie" Dyś. Według niego nowy kontrahent, który zechce odkupić wszystkie udziały od Mat Trade, musi wyłożyć 21 mln 650 tys. zł. Jednak wraz z udziałami przejmie także zadłużenie SSA, na które składa się również wcześniejsze zadłużenie stowarzyszenia MKS Pogoń. W sumie to podobno kwota bliska 11 mln zł. - Czy jest jeszcze rozwiązanie tej sytuacji? - Nie jest nim na pewno kontrahent, który kupi nasze akcje. Miasto winno przekazać w użytkowanie wieczyste wszystkie tereny okołostadionowe pod inwestycje spółki. Łącznie z działką 33/5 [obecnie znajdują się na niej ogrody działkowe; ten teren czeka także na zakończenie procesu zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego miasta - red.], która będąc już w naszym władaniu, może przejść zmiany w procesie własności - twierdzi Ludomir Dyś. - Czy Pogoni grozi wycofanie z rozgrywek? - Oczywiście. Nie ma siły, która może powstrzymać zarząd SSA Pogoń przed podjęciem takiej decyzji. Trudno. źródło: Gazeta Wyborcza
Vega
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||