|
sobota, 12 stycznia 2002 r., godz: 11:05
Zapowiadany wyjazd szczecińskich piłkarzy na zgrupowanie do Wałcza, gdzie od poniedziałku miał się rozpocząć dziesięciodniodniowy obóz kondycyjny, nie dojdzie do skutku z powodu braku pieniędzy w klubowej kasie.
Za dziesięciodniowe zgrupowanie w Wałczu klub musiałby zapłacić ponad 20 tys. zł, a Pogoń nie ma takich pieniędzy. Zdecydowano, by środki na obóz przeznaczyć na spłatę zadłużenia klubu wobec osób wynajmujących mieszkania piłkarzom. W ten sposób szczeciński klub uciekł także, oczywiście na jakiś czas, od konieczności uregulowania rachunku za pobyt Pogoni w Wałczu jeszcze za kadencji trenera Albina Mikulskiego. Wydaje się, że piłkarze przyjęli tę decyzję ze zrozumieniem. Mimo fatalnej sytuacji organizacyjnej w zespole panuje dobra atmosfera. - Gdy wyjeżdżałem do Turcji, była świetna atmosfera, wracam - jest tak samo - mówi Dariusz Dźwigała, pomocnik Pogoni wypożyczony do tureckiego Diyarbakirspor. Piłkarz wrócił do kraju, bowiem jego obecny klub zalega mu z wypłatą wynagrodzenia. - Trenuję z drużyną, choć nie wiem, gdzie będę grał. Na razie jestem piłkarzem tureckiego klubu, ale w przyszłym tygodniu na spotkanie z Sabrim Bekdasem ma przyjechać wiceprezes Diyarbakirspor i wszystko powinno się wyjaśnić. Na piątkowych zajęciach trener Mariusz Kuras podzielił zespół na cztery drużyny, które rozegrały między sobą miniturniej. Zawodnicy dobrze się w hali napocili. Na zakończenie zajęć Jacek Bednarz, asystent pierwszego trenera, zarządził krótki streeching. - Kto najlepiej wykona ćwiczenia, dostanie superpremię od prezesa - rzucił do kolegów Bednarz, czym wywołał salwę śmiechu. Po południu zespół znów miał zajęcia w hali, a od poniedziałku piłkarze będą trenować dwa razy dziennie w hali, na stadionie lub w lesie. Mariusz Kuras i kierownik drużyny Jerzy Orłowski zajęli się pozostałymi sprawami związanymi z "dochodzonym" obozem drużyny. Zawodnicy będą mieli m.in. zagwarantowane dwa posiłki dziennie. Tym samym Pogoń będzie prawdopodobnie jedynym zespołem w ekstraklasie, który obóz kondycyjny przeprowadzi na własnych obiektach. Pozostałe drużyny wybierają ośrodki w górach lub nad morzem, a także wyjazd na obóz do ciepłych krajów. Portowcom pozostaje pocieszanie się, że jeśli do lutego sytuacja w klubie się poprawi, to być może uda się im wyjechać na dwa tygodnie do Turcji na obóz taktyczny połączony ze sparingami. źródło: GW
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||