|
środa, 9 stycznia 2002 r., godz: 19:11
Nie doszło do przełomu podczas środowego posiedzenia sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu w sprawie transmisji finałów piłkarskich mistrzostw świata. Polsat nie zmienił swojego stanowiska w tej sprawie. Podczas obrad komisji poruszano prawne aspekty nadawania relacji z meczów mistrzostw świata. Jako pierwszy stanowisko w tej sprawie przedstawił Juliusz Braun, przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT). - Litera prawa mówi, że nadawca może nadawać program o zasadniczym znaczeniu społecznym tylko w ogólnokrajowym bezpłatnym paśmie, z wyłączeniem opłat abonamentowych. Wśród takich wydarzeń są: mecz inauguracyjny mistrzostw świata, finał, półfinały i spotkania z udziałem polskiej reprezentacji. Rozumienie tego zapisu nie budzi wątpliwości. Jeżeli Polsat nada te relacje w paśmie zakodowanym naruszy prawo - powiedział Braun. - Istnieją instrumenty, które KRRiT może wykorzystać, gdyby nadano program o ważnym znaczeniu społecznym z naruszeniem prawa. Na wniosek przewodniczącego możemy przede wszystkim nałożyć na nadawcę karę w wysokości do 50 procent sumy za użytkowanie częstotliwości - wyjaśniał prezes rady. - Dopóki jednak prawo nie zostanie złamane, KRRiT może tylko wyrażać opinię czy dane zamierzenie jest zgodne z prawem czy nie. To właśnie czynimy teraz. Jednak mam nadzieję, że te mecze o których mówi ustawa, będą transmitowane w paśmie otwartym, bez dodatkowych urządzeń potrzebnych - dodał Braun. Prezes Polsatu Zygmunt Solorz zapewniał podczas posiedzenia, że jego stacja absolutnie nie zamierza złamać prawa i trzymał się interpretacji przepisów swoich prawników. - Nadawany program ma być bezpłatny, to nie podlega wątpliwości i z tym wszyscy się zgadzamy. Jednak słowo „bezpłatny” nie może odnosić się do urządzeń technicznych, bo wtedy osiągnęlibyśmy absurdalne wnioski. Przecież widzowie płacą m.in. za telewizor, antenę czy wreszcie energię zużytą w trakcie oglądania telewizji - wypowiadał się prawnik Polsatu Józef Birka. - Oświadczam, że wszystkie mecze Polaków, finał, półfinały i mecz otwarcia, wszyscy będą mogli obejrzeć w paśmie naziemnym, ale z pewnym opóźnieniem. Rozumiem kwestie społeczne, ale należy też pamiętać, że ja zaryzykowałem i teraz muszę się starać, aby zainwestowane pieniądze do mnie wróciły - dodał Solorz. Na posiedzeniu komisji był obecny prezes Telewizji Polskiej Robert Kwiatkowski. - TVP wycofała się z przetargu na prawa do transmisji z mistrzostw świata, ponieważ firma Prisma żądała absurdalnie wysokiej sumy. Negocjacje rozpoczęliśmy od 40 milionów dolarów, a udało nam się zejść do 17. Naszym zdaniem to też było za dużo i dlatego zerwaliśmy rozmowy - powiedział Kwiatkowski. - Polsat płacąc, jak się uważa, ok. 20 milionów dolarów za te prawa, zepsuł rynek. Za poprzednie mistrzostwa zapłaciliśmy ok. 1,2 mln dolarów. Pomimo tego co teraz utrzymują szefowie stacji, jestem spokojny, że część meczów MŚ obejrzymy w otwartej, ogólnodostępnej telewizji. Nie znam warunków umowy z Prismą, ale wszelkie ustawy o licencjach oraz kanon Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej mówią jasno - +mecz otwarcia, finał, półfinały i mecze narodowych reprezentacji muszą być pokazane w takiej telewizji. Jestem przekonany, że Polsat nie chce łamać prawa - stwierdził prezes TVP. - Polsatowi zależy, aby jak najwięcej ludzi skorzystało z ich platformy cyfrowej. Być może stacja czeka aż ich dekodery kupi jakaś określona liczba osób i wtedy na miesiąc, czy tydzień przed rozpoczęciem turnieju, oświadczą, że jednak pokażą go w paśmie otwartym - dodał Kwiatkowski. Głos w dyskusji zabrał też wiceprezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek. - Wszystkie prawa należące do PZPN i dotyczące transmisji meczów Polaków zawsze sprzedawaliśmy z klauzulą, że będą one pokazywane w telewizji ogólnodostępnej - powiedział były piłkarz. Prezesi Polsatu i TVP zadeklarowali na zakończenie posiedzenia, że kwestia rozmów i porozumienia w sprawie rozwiązania problemu transmisji z mistrzostw świata pozostaje otwarta. 21 grudnia przedstawiciele Polsatu na specjalnie zwołanej konferencji prasowej poinformowali, że mecze MŚ będą emitowane na żywo w ich platformie cyfrowej i dostępne przez dekoder. Dyrektor Polsatu Piotr Nurowski zapewniał wtedy, że retransmisje najciekawszych spotkań będą pokazywane po południu kiedy oglądalność jest największa. Twierdził także, że mecze Polaków, pierwsze i ostatnie spotkanie turnieju oraz półfinały, będą pokazywane poza platformą cyfrową - w stacji Polsat 2 (do ich obejrzenia także będzie potrzebny dekoder). W sprawę zaangażował się także prezydent Aleksander Kwaśniewski. 14 grudnia w czacie z internautami oświadczył, że Polsat powinien umożliwić oglądanie meczów mistrzostw świata "bez jakichkolwiek utrudnień technicznych" i "bez myślenia wyłącznie o zysku". Prezydent RP wyraził nadzieję, że widzowie w kraju będą mogli obejrzeć mecze polskiej reprezentacji w paśmie ogólnodostępnym. Sprawa od pewnego czasu budzi kontrowersje. Problem przekazu z turnieju na boiskach Korei Południowej i Japonii powstał w chwili, gdy polska reprezentacja wywalczyła awans do finałów. Wówczas Polsat, który w Polsce jest jedynym właścicielem praw do transmisji z tej imprezy, oświadczył, że zamierza "bezpłatnie" pokazywać spotkania polskich piłkarzy, ale do tego potrzebne jest wykupienie dekodera. źródło: PAP
pa
Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?
Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników. Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||